Dlaczego czasowniki frazowe sprawiają tyle kłopotów tłumaczom
Czym właściwie są czasowniki frazowe
Czasowniki frazowe (phrasal verbs) to połączenia prostego czasownika z przyimkiem lub przysłówkiem, np. give up, turn on, look after. W teorii brzmi to niewinnie, ale w praktyce jeden taki czasownik potrafi mieć kilka, a nawet kilkanaście znaczeń – dosłownych i idiomatycznych. Dodatkowo, w wielu przypadkach nie da się ich tłumaczyć „słowo w słowo”. Zamiast tego trzeba szukać polskich odpowiedników, które niosą ten sam sens w danym kontekście.
Sedno problemu leży w tym, że czasownik frazowy jest jednością znaczeniową. Elementy typu up, out, off, on przestają być zwykłymi przyimkami czy przysłówkami. Często pełnią funkcję „modyfikatorów znaczenia”, które całkowicie zmieniają sens bazowego czasownika. To look to patrzeć, ale to look up to someone znaczy „podziwiać kogoś”, a nie „patrzeć w górę na kogoś”.
Podczas tłumaczenia na polski kluczowe jest więc to, by przestać traktować czasownik frazowy jak sumę części, a zacząć jak idiom. W drugą stronę – kiedy tłumaczymy z polskiego na angielski – trzeba szukać takich phrasal verbs, które brzmią naturalnie dla native speakera, zamiast na siłę dobierać pojedyncze czasowniki z słownika.
Najczęstsze pułapki przy tłumaczeniu na polski
Pierwsza pułapka to dosłowne tłumaczenie każdego członu. Przykład: She gave up smoking to nie „dała w górę palenie”, tylko „rzuciła palenie”. Tłumaczenie dosłowne jest przydatne jedynie na pierwszym etapie rozumienia – pomaga skojarzyć obraz – ale finalna polska wersja musi brzmieć naturalnie.
Druga pułapka to upieranie się przy jednym polskim odpowiedniku. Taki czasownik jak take off może oznaczać „startować” (samolot), „zdejmować” (ubranie), „nabierać rozpędu” (biznes), „odliczać” (cenę). Przeklejenie jednego schematu „take off = startować” prowadzi do błędów:
- The plane took off on time. – Samolot wystartował o czasie.
- He took off his jacket. – Zdjął kurtkę.
- Sales really took off last year. – Sprzedaż mocno ruszyła do góry / wystrzeliła w zeszłym roku.
Trzecia częsta pułapka to przenoszenie struktury zdania. Angielski jest bardziej „zwarte” w użyciu czasowników frazowych. Polskie tłumaczenie często wymaga rozwinięcia, dodania rzeczownika odczasownikowego czy całej frazy, np. to break down → „ulec awarii”, „rozpaść się psychicznie”, „rozłożyć coś na części pierwsze”.
Dlaczego Polakom trudno dobrać odpowiednik po angielsku
W drugą stronę pojawia się inny problem: z polskiego na angielski zwykle łatwo znaleźć „słownikowy” czasownik (np. cancel, continue, increase), ale trudno dobrać naturalny phrasal verb. Uczniowie często uciekają w formalne czasowniki, bo wydają się bezpieczne. Tymczasem w komunikacji codziennej i nieformalnej to właśnie czasowniki frazowe brzmią najlepiej.
Przykładowo:
- „Kontynuuj” – technicznie można użyć continue, ale w mowie częściej pojawi się keep going lub carry on.
- „Odrzucono mój wniosek” – My application was rejected jest poprawne, ale w potocznej rozmowie naturalniejsze bywa They turned down my application.
Problem w tym, że polskie czasowniki często nie mają jednego „oczywistego” odpowiednika wśród phrasal verbs. Trzeba znać typowe kolokacje i uzus – czyli to, co się mówi, a nie tylko to, co „wolno napisać”.
Jak podejść do tłumaczenia czasowników frazowych na polski – krok po kroku
Analiza kontekstu zamiast zgadywania z pojedynczych słów
Bez kontekstu nawet najlepszy słownik niewiele pomoże. Czasownik frazowy trzeba najpierw „osadzić” w zdaniu: kto mówi, w jakiej sytuacji, o czym tak naprawdę jest mowa. Dopiero później dobiera się polski odpowiednik. Dobrze jest zadać sobie serię pytań:
- Czy tekst jest formalny, neutralny czy potoczny?
- Czy opisywana sytuacja ma charakter fizyczny (dosłowny), czy raczej abstrakcyjny (psychologiczny, biznesowy, metaforyczny)?
- Czy obok pojawiają się inne słowa, które zawężają znaczenie?
Przykład: She broke down. Bez kontekstu może to znaczyć „popłakała się”, „załamała się psychicznie”, „zepsuła się (o maszynie)”, „rozebrała coś na części”. Natomiast w zdaniu:
She broke down in tears when she heard the news.
Najbardziej naturalne tłumaczenie brzmi: „Rozpłakała się, gdy usłyszała tę wiadomość”, ewentualnie „załamała się i rozpłakała”. Kontekst „in tears” zamyka możliwości interpretacji.
Rozpoznawanie znaczeń dosłownych i idiomatycznych
Czasownik frazowy ma często dwa poziomy znaczenia:
- dosłowny, wynikający z bazowego czasownika i przyimka, np. to go out – wyjść na zewnątrz,
- idiomatyczny, związany z konstrukcjami utartymi, np. go out with someone – „chodzić z kimś” (być w związku).
Kluczowa umiejętność tłumacza polega na wychwyceniu, z którym typem znaczenia mamy do czynienia. Pomoże:
- dostrzeżenie, czy dalsza część zdania „pasuje” do obrazu dosłownego,
- sprawdzenie, czy konstrukcja nie jest stałym wyrażeniem (np. put up with, look forward to),
- porównanie z kilkoma przykładowymi zdaniami w dobrej wyszukiwarce lub korpusie językowym.
Przykład: He went out with a girl from work. Dosłowne tłumaczenie („wyszedł z dziewczyną z pracy”) niby jest poprawne gramatycznie, ale w polszczyźnie bardziej naturalne jest ujęcie relacji: „chodził z dziewczyną z pracy” lub „spotykał się z dziewczyną z pracy”.
Dobieranie rejestru stylistycznego w języku polskim
Phrasal verbs w angielskim dominują w rejestrze potocznym i półformalnym. W tekstach oficjalnych bywają zastępowane przez „dłuższe” czasowniki pochodzenia łacińskiego: continue, cancel, remove, increase. W polszczyźnie różnica między odpowiednikami nie zawsze jest tak wyraźna, ale i tu trzeba pilnować tonu wypowiedzi.
Przykłady:
- to go up – ceny:
- potocznie: „Ceny poszły w górę”,
- neutralnie/księgowo: „Ceny wzrosły”.
- to bring up (temat):
- potocznie: „Poruszył ten temat na spotkaniu”,
- bardziej formalnie: „zainicjował dyskusję na ten temat”.
Przy tłumaczeniu na polski lepiej więc unikać sztywnego odwzorowania „jedno angielskie słowo = jedno polskie słowo”. Zamiast tego należy zadać sobie pytanie: jak by to naturalnie powiedział Polak w tej samej sytuacji?

Typowe błędy przy tłumaczeniu phrasal verbs na polski
Błąd 1: Zbyt dosłowne przekładanie każdego przyimka
Czasowniki frazowe często zawierają przyimki (up, off, out), które z czasem „odklejają się” od swojego pierwotnego znaczenia przestrzennego. Kto próbuje za wszelką cenę tłumaczyć je dosłownie, kończy z kalekimi sformułowaniami.
Przykłady błędnych tłumaczeń:
- to make up a story – „zrobić w górę historię” zamiast „zmyślić historię”;
- to bring up children – „przynosić do góry dzieci” zamiast „wychowywać dzieci”;
- to turn down an offer – „odwrócić w dół ofertę” zamiast „odrzucić ofertę”.
Skuteczniejsza strategia: przy phrasal verbs ignorować dosłowny sens przyimka na etapie tłumaczenia końcowego. Można użyć go tylko jako podpowiedzi pomocniczej podczas uczenia się, ale nie jako sztywnego klucza do przekładu.
Błąd 2: Używanie jednego polskiego odpowiednika „do wszystkiego”
Powszechne jest zakodowanie sobie jednego tłumaczenia i stosowanie go wszędzie, np. „get” = „dostać”, „take off” = „startować”, „turn on” = „włączać”. Tymczasem phrasal verbs są silnie wieloznaczne, dlatego wskazane jest rozpisanie ich w głowie na kilka kategorii.
Weźmy get over:
- get over an illness – „dojść do siebie po chorobie”,
- get over a breakup – „pozbierać się po rozstaniu”,
- I just can’t get over it. – „Po prostu nie mogę tego przeboleć / nie mogę się z tym pogodzić”.
Tłumaczenie wszystkiego jako „przejść przez coś” brzmi sztucznie i w polszczyźnie się nie przyjmuje. Konieczne jest więc świadome, kontekstowe dobieranie fraz.
Błąd 3: Zostawianie zbyt „angielskiej” składni
Angielski lubi krótkie, proste konstrukcje oparte na phrasal verbs. Polski często wymaga rozwinięcia lub zmiany konstrukcji, by brzmiało to naturalnie. Dosłowne kalki sprawiają, że zdanie jest „obce składniowo”.
Porównanie:
- We need to sort this out.
- kalka: „Musimy posortować to na zewnątrz”,
- naturalnie: „Musimy to rozwiązać / uporządkować / załatwić”.
- They called off the meeting.
- kalka: „Oni zadzwonili od spotkania”,
- naturalnie: „Odwołali spotkanie”.
Zamiast więc kurczowo trzymać się struktury źródłowej, lepiej otworzyć się na polskie rozwiązania opisowe, nawet jeżeli kończymy z dłuższym zdaniem.
Strategie tłumaczenia czasowników frazowych na polski
Zastępowanie jednym polskim czasownikiem
Najprostsza i najczęstsza strategia to zastąpienie phrasal verb jednym zwykłym czasownikiem. To działa szczególnie dobrze w języku formalnym i neutralnym:
- cancel / call off – „odwołać”,
- continue / carry on – „kontynuować”, „dalej robić coś”,
- increase / go up – „wzrosnąć”.
Przykłady:
- They called off the strike. – „Odwołali strajk”.
- Keep it up! – „Tak trzymać!”.
- Prices have gone up again. – „Ceny znów wzrosły”.
Taka strategia jest bezpieczna, jeśli tłumaczymy tekst oficjalny, raport, artykuł naukowy lub komunikat biznesowy. W dialogach i tekstach kreatywnych warto natomiast czasem sięgnąć po bardziej potoczne odpowiedniki, by zachować miękkość oryginału.
Stosowanie wyrażeń wielowyrazowych w języku polskim
Część czasowników frazowych nie ma krótkiego, jednowyrazowego odpowiednika w polszczyźnie. Wtedy ratunkiem jest fraza opisowa:
- to put up with someone – „znosić kogoś”, „tolerować kogoś”, „wytrzymywać z kimś”,
- to look down on someone – „pogardliwie patrzeć na kogoś”, „uważać kogoś za gorszego”,
- to brush up on English – „odświeżyć sobie angielski”, „podszlifować angielski”.
Świadome korzystanie z kolokacji zamiast szukania „magicznego” czasownika
W wielu przypadkach to nie pojedynczy polski czasownik, ale połączenie słów najlepiej oddaje sens phrasal verba. Angielski kompresuje znaczenie w „verb + particle”, polski rozsmarowuje je między czasownik, rzeczownik i przysłówek.
Zobacz kilka typowych przesunięć:
- to run out of time – nie „wybiec z czasu”, lecz: „kończy nam się czas / zabrakło nam czasu”,
- to back out of a deal – „wycofać się z umowy”,
- to come up with an idea – „wpaść na pomysł / zaproponować rozwiązanie”,
- to cut down on sugar – „ograniczyć cukier”,
- to break into tears / burst out crying – „wybuchnąć płaczem”.
Zamiast więc uparcie szukać jednego „cudownego” czasownika, lepiej skonstruować naturalną polską frazę. W przekładzie literackim lub dialogowym takie kolokacje budują płynność i wiarygodność wypowiedzi.
Modyfikowanie perspektywy zdania
Czasownik frazowy często jest w angielskim centrum wypowiedzi. Po polsku lepiej zadziała zmiana perspektywy: wyeksponowanie innego elementu zdania, użycie strony biernej albo nominalizacji.
Przykłady przekształceń:
- They will phase out this product next year.
- dosłownie: „Będą stopniowo wycofywać ten produkt”,
- naturalnie w tekście biznesowym: „Produkt zostanie stopniowo wycofany w przyszłym roku”.
- We need to bring down costs.
- dosłownie: „Musimy obniżyć koszty” – akurat tu jest ok,
- w prezentacji: „Konieczna jest redukcja kosztów”.
- Sales have picked up.
- dosłownie: „Sprzedaż podniosła się”,
- naturalnie: „Sprzedaż wzrosła” lub „odbiła”.
Czasem wystarczy zastąpić „musimy + phrasal verb” rzeczownikiem: „jest potrzeba + rzeczownik”, by tekst zyskał na naturalności, zwłaszcza w rejestrze formalnym.
Radzenie sobie z phrasal verbs w konstrukcjach czasowych i modalnych
Phrasal verbs lubią występować w gniazdach czasów, modalności i trybów. W przekładzie na polski nie trzeba kopiować wszystkich niuansów gramatycznych – ważniejsze jest, by oddać relację czasową i stopień pewności.
Kilka typowych układów:
- He has been putting it off for years.
- nie: „On od lat to odkładaje”,
- tylko: „Od lat to odkłada” lub „odkłada to od lat”. Ciągłość wynika z kontekstu czasowego, nie z konstrukcji gramatycznej.
- She might back out at the last moment.
- „Może się wycofać w ostatniej chwili”,
- ew. bardziej potocznie: „Może się rozmyślić tuż przed końcem”.
- They were supposed to hand in the report yesterday.
- „Mieli oddać raport wczoraj” – nie ma potrzeby podkreślania aspektu ciągłego.
Zamiast usilnie odwzorowywać każdy czas, lepiej zadać sobie pytanie: „Jak po polsku normalnie opowiedział(a)bym o tej sytuacji?” i dopiero do tego dobrać konstrukcję.

Jak tłumaczyć polskie odpowiedniki na angielskie phrasal verbs
Rozróżnianie, kiedy phrasal verb jest naturalny, a kiedy zbędny
Osoby uczące się angielskiego często mają odwrotny problem: wszędzie chcą wstawić phrasal verb, bo „tak brzmi bardziej native”. Efekt bywa karykaturalny, zwłaszcza w tekstach formalnych.
Przykłady, gdzie phrasal verb jest wskazany:
- dialog, język potoczny:
- PL: „Odwołali imprezę.”
- EN: „They called the party off.” lub „They called off the party.” (a nie: „They cancelled the party” – to też poprawne, ale bardziej neutralne).
- zwroty utrwalone:
- PL: „Czekam z niecierpliwością na twoją odpowiedź.”
- EN: „I’m looking forward to your reply.” (nie: „I wait your answer impatiently”).
Przykłady, gdzie phrasal verb jest zbędny albo wręcz nie na miejscu:
- PL: „Zwiększymy inwestycje w przyszłym roku.” – raport finansowy
- lepiej: „We will increase our investment next year.”
- niż: „We will step up / crank up our investment” – brzmi zbyt potocznie.
- PL: „Badanie przeprowadzono w trzech etapach.” – artykuł naukowy
- „The study was conducted in three stages.”
- zamiast: „The study was carried out in three stages” – tu akurat dopuszczalne, ale w wielu dziedzinach krótsze „conducted” jest bardziej neutralne.
Dobieranie phrasal verbów do polskich czasowników ogólnych
W drugą stronę problem pojawia się, gdy polski czasownik „zrobić”, „dać”, „wziąć”, „odbić się”, „wyjść” ma wiele potencjalnych odpowiedników. Wtedy przydaje się klasyfikacja według typowych sytuacji.
Prosty przykład: polskie „odwołać” w różnych kontekstach:
- „odwołać spotkanie” – call off a meeting,
- „odwołać strajk” – call off the strike,
- „odwołać decyzję” – częściej: revoke / overturn a decision niż phrasal verb,
- „odwołać lot” – cancel a flight (phrasal verby nie są tu typowe).
Inny przykład: polskie „wytrzymać / znosić”:
- „Nie mogę go już dłużej znosić.” – „I can’t put up with him any longer.”
- „Nie wytrzymam tego hałasu.” – „I can’t stand this noise.” (phrasal verb tu nie jest konieczny).
Dobrą praktyką jest prowadzenie własnej listy „polski schemat → angielski schemat z phrasal verb”, zamiast pojedynczych słówek oderwanych od typowych zdań.
Kiedy nie na siłę szukać phrasal verba w angielskim
Są obszary słownictwa, gdzie phrasal verbs przegrywają ze słownictwem „latynizującym” (naukowym, technicznym, prawniczym). Próba zastępowania wszystkiego phrasal verbami brzmi nienaturalnie albo wręcz nieprofesjonalnie.
Kilka typowych domen:
- medycyna:
- PL: „Pacjent zmarł w wyniku powikłań.”
- EN: „The patient died as a result of complications.” – nie: „passed away because complications came up”.
- prawo:
- PL: „Umowa została rozwiązana.”
- EN: „The contract was terminated.” – nie: „was ended up / was called off”.
- nauka i technika:
- PL: „Temperatura wzrasta proporcjonalnie do ciśnienia.”
- EN: „The temperature increases in proportion to the pressure.” – nie: „goes up” w artykule naukowym.
Przekład metafor i żartów opartych na phrasal verbs
Phrasal verbs często stanowią „kręgosłup” gry słów, gagu czy metafory. Tłumaczenie ich wprost zwykle zabija dowcip. Trzeba wtedy przetłumaczyć efekt, nie formę.
Proste gry słów:
- Don’t give up, just give in and give it a try.
- dosłownie jest nieprzekładalne w tej formie,
- sens można oddać np.: „Nie poddawaj się, odpuść upór i po prostu spróbuj”.
- Dialog:
- A: You really need to grow up.
- B: Why? I already grew up, now I’m just growing out.
W polszczyźnie dowcip opiera się raczej na „rosnąć/wszerz”: „Już urosłem, teraz rosnę wszerz”. Phrasal verby przestają być centrum dowcipu, zastępuje je inna gra skojarzeń.
Podobnie z metaforami:
- He finally opened up. – w dialogu psychologicznym:
- „W końcu się otworzył” – tutaj frazeologia polska akurat pokrywa się z angielską,
- ale w razie potrzeby: „W końcu zaczął mówić o swoich uczuciach”.
- The system just shuts down when it’s under pressure. – o człowieku:
- „Po prostu się blokuje, gdy jest pod presją”,
- zamiast dosłownego „wyłącza się”, jeśli chcemy mocniej odciąć się od metafory komputerowej.
Praktyczne ćwiczenia na tłumaczenie czasowników frazowych
Parafraza w tym samym języku jako etap pośredni
Zanim przeniesiesz zdanie do drugiego języka, można je najpierw przeparafrazować w języku źródłowym. To pomaga rozbić phrasal verb na prostsze elementy znaczeniowe.
Przykład pracy krok po kroku:
- Zdanie: We need to figure out what went wrong.
- Parafraza po angielsku: We need to find out / understand what went wrong.
- Przekład: „Musimy ustalić / zrozumieć, co poszło nie tak”.
Inne przykłady:
- She passed out. → She lost consciousness. → „Straciła przytomność”.
- They turned him down. → They rejected him. → „Odrzucili go”.
Ten etap pośredni bywa szczególnie pomocny, gdy phrasal verb ma znaczenie mało intuicyjne albo silnie idiomatyczne.
Ćwiczenie: jedno zdanie – kilka możliwych przekładów
Dobrym treningiem jest świadome generowanie wielu polskich lub angielskich wersji tego samego zdania. Dzięki temu uczysz się widzieć wachlarz możliwości, zamiast jednego „słownikowego” odpowiednika.
Weźmy zdanie:
He just can’t get over it.
Możliwe polskie warianty:
- „Po prostu nie może się z tym pogodzić”.
- „Po prostu nie może tego przeboleć”.
- „Po prostu nie może o tym zapomnieć”.
- dialogowo: „Po prostu nie może tego odpuścić”.
Albo w drugą stronę:
PL: „Musimy to jakoś rozwiązać.”
EN:
- We need to sort this out somehow.
- We need to figure this out.
- We need to deal with this.
- bardziej formalnie: We need to resolve this issue.
Świadome porównywanie takich wariantów wyrabia wyczucie rejestru i pozwala lepiej zarządzać „potocznością” lub formalnością przekładu.
Analiza mini-dialogów z życia
Kilka krótkich scen pokazuje, jak w praktyce podejść do phrasal verbs.
Scena 1 – biuro
EN:
— We’ll have to call the meeting off.
— Again? What’s come up this time?
PL (naturalnie, bez kalek):
Przekład mini-dialogów – od zdania do decyzji translatorskiej
Scena 1 – biuro (dokończenie)
Naturalna wersja po polsku może wyglądać tak:
„— Będziemy musieli odwołać spotkanie.”
„— Znowu? Co tym razem wyskoczyło?”
Pierwsze zdanie oddaje neutralne biurowe „call the meeting off” jako „odwołać spotkanie” – bez żadnej potoczności. W drugim pojawia się kolokwialne „wyskoczyło”, które w mniej swobodnym dialogu można zastąpić np. „Co tym razem się wydarzyło?”.
Scena 2 – rozmowa przyjacielska
EN:
— I don’t think I can keep this up.
— Don’t give up now, you’re almost there.
PL (z zachowaniem różnicy tonu):
„— Nie sądzę, żebym dał radę tak dalej ciągnąć.”
„— Nie odpuszczaj teraz, jesteś już prawie na mecie.”
„Keep this up” nie przekładamy jako „utrzymywać to w górze”, tylko „tak dalej ciągnąć / tak dalej funkcjonować”. „Don’t give up” w przyjacielskim tonie może być „nie odpuszczaj”, „nie poddawaj się”, a nawet „nie rezygnuj teraz”.
Scena 3 – obsługa klienta
EN:
— We’re looking into the issue and we’ll get back to you shortly.
PL (neutralny rejestr):
„— Analizujemy ten problem i wkrótce się do Pana/Pani odezwiemy.”
„Look into” staje się „analizujemy / sprawdzamy”, a „get back to you” – „odezwiemy się do Pana/Pani”. Dosłowne „patrzymy w ten problem” czy „wrócimy do Pana” byłoby kaleką lub brzmiałoby sztucznie w typowym mailu do klienta.
Rozpoznawanie kierunku: od konkretu do ogółu i odwrotnie
Wiele phrasal verbs tworzy pary z „ładniejszym”, bardziej książkowym odpowiednikiem. W tłumaczeniu na polski często musisz zdecydować, czy pozostać przy konkretnej, trochę dosadnej metaforze, czy przejść na poziom ogólniejszy.
Przykłady takich par:
- bring up (a topic) ↔ mention / raise – „poruszyć temat / wspomnieć o czymś”
- point out ↔ indicate / highlight – „wskazać / podkreślić”
- make up (information) ↔ invent / fabricate – „zmyślić / wymyślić”
Tłumacząc na polski, możesz świadomie obniżać lub podnosić rejestr:
- He made the whole story up. → „Całą tę historię sobie zmyślił.” (potoczne, obrazowe)
- to samo w tekście prasowym o aferze: „Całą tę historię po prostu wymyślił.” (łagodniejsze emocjonalnie).
W drugą stronę, z polskiego na angielski:
- PL: „Poruszył tę kwestię na spotkaniu.”
EN:- neutralnie: „He raised this issue at the meeting.”
- bardziej potocznie: „He brought this up at the meeting.”
Ta sama struktura zdania, a inny rejestr angielskiego – i inne wrażenie w ustach bohatera, pracownika czy polityka.
Mikrostrategie przy trudnych phrasal verbs
Gdy utkniesz na phrasal verbie, który uparcie nie „chce się przełożyć”, pomocne są trzy proste ruchy.
1. Zmień część zdania, a nie tylko czasownik
Zamiast szukać jednego polskiego czasownika na siłę, można lekko przeorganizować całe zdanie.
- We need to back this idea up with data.
- dosłownie: „Potrzebujemy podeprzeć ten pomysł danymi”,
- naturalniej: „Potrzebujemy danych, które wesprą ten pomysł.”
- They’re trying to patch things up.
- zamiast „zszyć sytuację”: „Próbują to między sobą naprawić / jakoś poukładać.”
2. Rozbij phrasal verb na dwie informacje
Czasem lepiej dodać jedno słowo wyjaśniające, niż kurczowo trzymać się skrótowej formy.
- He keeps putting me off. → „Cały czas mnie zbywa i odkłada sprawę.”
- She finally owned up. → „W końcu się przyznała, biorąc to na siebie.” (jeśli zależy ci na odcieniu „wzięcia odpowiedzialności”).
3. W razie wątpliwości – zamień obraz na informację
Jeśli metafora angielska zupełnie nie pasuje do rejestru polskiego tekstu, po prostu ją „rozbroj”.
- He shot the idea down immediately.
- dosłowna metafora „zestrzelił pomysł” brzmi atrakcyjnie, ale nie zawsze pasuje,
- bez metafory: „Od razu odrzucił ten pomysł.”
- The discussion died down. → „Dyskusja stopniowo ucichła.” (bez dosłownego „umarła / przycichła w dół”).
Typowe pułapki przy przekładzie z polskiego na angielski
Kilka schematów, które często kuszą dosłownym phrasal verbem, a jednak lepiej ich unikać.
„Wyjść” w wielu odsłonach
Polskie „wyjść” jest wielofunkcyjne, natomiast angielski często rozdziela te znaczenia.
- „Jak ci wyszedł egzamin?” – „How did your exam go?” (nie: „come out”)
- „Wyszło, że mieli rację.” – „It turned out they were right.” (nie: „it came out” w tym sensie)
- „Zdjęcie nie wyszło.” – „The photo didn’t turn out (well).”
- „Wyszedł z siebie.” – „He lost his temper.” (nie dosłowne „He went out of himself”).
„Dać radę”, „dawać sobie radę”
- „Nie dam rady przyjść.” – „I won’t be able to come.” (nie: „I won’t manage to come” w każdym mailu)
- „Daję sobie radę.” – „I’m coping. / I’m managing.” zależnie od kontekstu.
- „Jakoś sobie poradzimy.” – „We’ll figure something out.” lub „We’ll manage somehow.”
„Załatwić” – nadproduktywny czasownik
Angielski nie ma jednego odpowiednika „załatwić wszystkiego”. Zamiast szukać jednego magicznego phrasal verba, trzeba zejść poziom niżej – co konkretnie robimy?
- „Załatwiłem wizę.” – „I got my visa. / I managed to get a visa.”
- „Muszę to jutro załatwić.” – w zależności od kontekstu:
- „I need to deal with this tomorrow.”
- „I need to take care of this tomorrow.”
- „Kto ci to załatwił?” – „Who arranged this for you?” (np. formalność, dokument)
Mini-trening: od polskiej sytuacji do angielskiego schematu
Dla utrwalenia – kilka krótkich opisów sytuacji po polsku. Dobierz naturalny angielski czasownik (phrasal lub nie), zamiast mechanicznie tłumaczyć pojedyncze słowa.
Sytuacja 1
PL: „Musimy przeanalizować, co poszło nie tak, i to poprawić.”
Możliwe EN:
- We need to figure out what went wrong and fix it.
- trochę bardziej formalnie: We need to analyse what went wrong and address it.
Sytuacja 2
PL: „On w kółko odkłada ten projekt.”
EN:
- He keeps putting this project off.
- lub: He keeps postponing this project. (bardziej neutralnie, mniej potocznie)
Sytuacja 3
PL: „Ona szybko się pozbierała po porażce.”
EN:
- She recovered quickly from the failure. (neutralnie)
- bardziej potocznie, z phrasal verbem: She bounced back quickly from the failure.
Sytuacja 4
PL: „Nie mogę już dłużej tego odwlekać.”
EN:
- I can’t put this off any longer.
- ew. bez phrasal verba: I can’t delay this any longer.
Jak budować własny „słownik” schematów
Zamiast gromadzić przypadkowe listy „phrasal verb – polski odpowiednik”, lepiej zbierać pary całych zdań i oznaczać sobie rejestr oraz sytuację. Taki notatnik można prowadzić w bardzo prosty sposób.
- kolumna 1: kontekst (np. „mail służbowy – przełożenie spotkania”)
- kolumna 2: zdanie po polsku
- kolumna 3: jedna wersja po angielsku (z phrasal verbem, jeśli naturalny)
- kolumna 4: druga wersja (bardziej formalna lub neutralna)
Przykładowy zapis:
- Kontekst: mail do zespołu, styl neutralny
- PL: „Musimy przełożyć jutrzejsze spotkanie na przyszły tydzień.”
- EN 1 (bardziej potocznie): „We need to put off tomorrow’s meeting until next week.”
- EN 2 (bez phrasal verba): „We need to postpone tomorrow’s meeting until next week.”
Po kilkunastu takich parach zaczynasz widzieć powtarzalne układy: put off / postpone a meeting, figure out / understand the problem, deal with / handle an issue itd. To dużo skuteczniejsze niż uczenie się, że put off „to odkładać” w oderwaniu od zdania.
Najczęściej zadawane pytania (FAQ)
Jak tłumaczyć czasowniki frazowe na polski, żeby brzmiały naturalnie?
Zamiast tłumaczyć każde słowo osobno, traktuj czasownik frazowy jak jedno wyrażenie – często jak idiom. Najpierw ustal kontekst (kto mówi, w jakiej sytuacji, o czym jest mowa), a dopiero potem szukaj polskiego odpowiednika, który oddaje sens całego zdania, a nie formę.
Pomaga zadanie sobie pytania: „Jak Polak naprawdę by to powiedział w tej sytuacji?”. Często wyjdzie z tego dłuższa fraza, np. break down → „ulec awarii”, „załamać się psychicznie”, „rozpłakać się”, a nie jedno „sztywne” tłumaczenie na wszystkie okazje.
Dlaczego nie można tłumaczyć phrasal verbs dosłownie, słowo w słowo?
W wielu czasownikach frazowych przyimek lub przysłówek (up, off, out itd.) przestaje mieć dosłowne znaczenie przestrzenne i staje się „modyfikatorem znaczenia”. Cała fraza zyskuje nowe, często idiomatyczne znaczenie, którego nie da się odtworzyć, tłumacząc każdy człon osobno.
Przykład: give up smoking to nie „dać w górę palenie”, tylko „rzucić palenie”. Dosłowne tłumaczenie może być pomocne w nauce (do skojarzenia obrazu), ale wersja końcowa po polsku musi brzmieć naturalnie i zrozumiale dla odbiorcy.
Skąd wiedzieć, czy phrasal verb ma znaczenie dosłowne czy idiomatyczne?
Kluczowa jest analiza kontekstu. Sprawdź:
- czy opis sytuacji da się wyobrazić dosłownie (ruch, przestrzeń, fizyczne działanie),
- czy konstrukcja nie jest znanym stałym wyrażeniem (np. put up with, look forward to),
- jakie słowa występują obok – często „zawężają” znaczenie (np. in tears sugeruje emocje).
Jeśli dosłowne tłumaczenie brzmi nienaturalnie lub absurdalnie, prawdopodobnie masz do czynienia ze znaczeniem idiomatycznym i potrzebujesz swobodniejszego ekwiwalentu po polsku.
Jak dobierać phrasal verbs przy tłumaczeniu z polskiego na angielski?
Najpierw określ rejestr wypowiedzi: czy tekst jest formalny, neutralny czy potoczny. W codziennym, nieformalnym języku zwykle lepiej brzmi phrasal verb niż „łaciński” odpowiednik, np. zamiast samego continue – keep going lub carry on.
Następnie sprawdź typowe połączenia (kolokacje), np. w dobrym słowniku dwujęzycznym, korpusie lub wyszukiwarce zdań. Nie szukaj jednego „uniwersalnego” czasownika, tylko tego, który najczęściej łączy się z danym rzeczownikiem lub sytuacją, np. turn down an application, bring up a topic, put off a meeting.
Jakie są najczęstsze błędy przy tłumaczeniu czasowników frazowych na polski?
Najczęściej pojawiają się trzy typy błędów:
- dosłowne tłumaczenie przyimka – np. bring up children → „przynosić do góry dzieci” zamiast „wychowywać dzieci”,
- jedno tłumaczenie „do wszystkiego” – np. take off zawsze jako „startować”, mimo że może oznaczać też „zdejmować” (ubranie) czy „nabierać rozpędu” (biznes),
- sztywne kopiowanie struktury zdania – zamiast naturalnej polskiej frazy, np. „on się rozpadł” zamiast „załamał się psychicznie” przy he broke down.
Unikanie tych błędów wymaga świadomego odchodzenia od dosłowności na rzecz sensu i naturalności wypowiedzi.
Czy zawsze muszę używać phrasal verbs, czy wystarczą „zwykłe” czasowniki jak continue, cancel?
Nie zawsze. W tekstach formalnych i specjalistycznych częściej używa się prostych, „łacińskich” czasowników typu continue, cancel, increase. Natomiast w dialogach, mailach nieformalnych, serialach czy codziennej komunikacji phrasal verbs brzmią naturalniej i bardziej „żywo”.
Dobrą praktyką jest:
- w stylu potocznym – preferować phrasal verbs (keep going, turn down, pick up),
- w stylu formalnym – sięgać po dłuższe czasowniki (continue, reject, collect), chyba że konkretny phrasal verb jest już utrwalony w danej dziedzinie.
Jak skutecznie uczyć się tłumaczenia czasowników frazowych?
Zamiast uczyć się pojedynczych słówek, ucz się całych fraz i zdań w kontekście. Zapisuj sobie phrasal verbs z kilkoma różnymi znaczeniami i przykładami, np. take off – samolot, ubranie, biznes. Zwracaj uwagę, w jakich sytuacjach pojawiają się one w tekstach i nagraniach.
Warto też:
- porównywać kilka możliwych tłumaczeń na polski i wybierać to, które najlepiej pasuje do rejestru,
- korzystać z korpusów, słowników z przykładami zdań i dobrych materiałów autentycznych (seriale, artykuły, dialogi),
- ćwiczyć tłumaczenie w obie strony: najpierw z angielskiego na polski, potem odwrotnie tym samym zestawem zdań.
Esencja tematu
- Czasowniki frazowe tworzą jedność znaczeniową, więc nie wolno tłumaczyć ich „słowo w słowo”; trzeba traktować je jak idiomy i szukać sensu całości, a nie sumy części.
- Dosłowne tłumaczenie (np. She gave up smoking → „dała w górę palenie”) może pomóc tylko na etapie wstępnego zrozumienia, ale ostateczna polska wersja musi brzmieć naturalnie w danym kontekście.
- Ten sam phrasal verb może mieć wiele znaczeń (dosłownych i idiomatycznych), dlatego przypisywanie mu jednego „sztywnego” polskiego odpowiednika (np. take off = „startować”) prowadzi do poważnych błędów.
- Przy tłumaczeniu na polski często trzeba zmienić strukturę zdania i „rozwinąć” czasownik frazowy w dłuższą frazę lub wyrażenie opisowe (np. break down → „ulec awarii”, „załamać się psychicznie”, „rozłożyć na części pierwsze”).
- Przy przekładzie z polskiego na angielski nie wystarczy znać pojedyncze „słownikowe” czasowniki; kluczowe jest dobranie naturalnego dla native speakera phrasal verbu zgodnego z typowymi kolokacjami i rejestrem.
- Analiza kontekstu (typ tekstu, sytuacja, słowa towarzyszące) oraz rozróżnienie znaczenia dosłownego i idiomatycznego są podstawą właściwego tłumaczenia czasowników frazowych.
- Dobór odpowiednika musi uwzględniać styl i poziom formalności: phrasal verbs dominują w języku potocznym i półformalnym, a w bardziej oficjalnych rejestrach częściej zastępują je dłuższe czasowniki „książkowe”.






